Rocznica Września: Pamięć i obawa… [ZDJĘCIA]


83. lata temu, rozpoczęła się II wojna światowa, jedno z najbardziej krwawych i tragicznych wydarzeń w dziejach Polski i świata. Rocznicowe uroczystości na Starym Rynku były nie tylko wyrazem wdzięczności i pamięci za złożony przez poległych obrońców na ołtarzu wolności najcenniejszy dar — dar życia, ale teraz, gdy za nasza wschodnią granicą ponownie trwa koszmar wojny - również hołdem dla naszych ukraińskich przyjaciół.


Wraz z organizatorem dzisiejszej uroczystości, Prezydentem Miasta Bydgoszczy, na Starym Rynku stawili się przedstawiciele władz rządowych, parlamentarzyści ziemi bydgoskiej oraz reprezentanci władz samorządowych, przedstawiciele Wojska Polskiego i oficerowie armii krajów sojuszniczych, stacjonujących w bydgoskich jednostkach NATO, ordynariusz diecezji bydgoskiej, przedstawiciele kościołów, delegacje wyższych uczelni i szkół oraz konsulowie honorowi, reprezentanci wojewódzkich i miejskich służb, inspekcji i straży, harcerze, przedstawiciele organizacji społecznych oraz liczni bydgoszczanie, przybyli na dzisiejszą uroczystość.


Jako pierwszy głos zabrał przedstawiciel kombatantów - Jerzy Krzemiński, Prezes Zarządu Wojewódzkiego Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych:


- Pamiętamy o tych, którzy zginęli, bo byli Polakami. Pamiętamy o bezimiennych bohaterach, których niewinna krew skropiła także naszą bydgoską ziemię. Pamiętamy o tych, którzy zginęli w obozach koncentracyjnych. Pamiętamy o Was i pamięci tej nie utracimy!


Prezydent Rafał Bruski:


- Jak co roku stajemy w tym miejscu z zadumą, wracając do tragicznych kart naszej historii. Równo 83 lata temu rozpoczęła się II wojna światowa (…) Trudno dzisiaj wspominać to wydarzenie w oderwaniu od tragedii, doświadcznej od miesięcy za naszą wschodnią granicą przez naszych ukraińskich przyjaciół. Przez dziesięciolecia wydawało nam się, że wstrząsająca lekcja, jaką był najbardziej krwawy konflikt w historii świata, stanie się wystarczającą przestrogą. Że już nigdy się nie powtórzy. Że cywiliowane narody świata nie dopuszczą kolejny raz do zbrodni, u źródeł której leżą pogarda dla ludzkiego życia i ślepa nienawiść… Szokujące obrazy, każdego dnia ukazujące ogrom ludzkiego nieszczęścia – niestety zdają się przeczyć tej nadziei…


...Niech nasza historyczna pamięć będzie źródłem nadziei dla wszystkich mieszkańców Urainy, zwłaszcza tych, którzy znaleźli bezpieczne schronienie w naszym mieście. Jestem przekonany, że Wasza walka zakończy się zwycięstwem, Europa znowu odzyska upragniony pokój.


Wicemarszałek województwa kujawsko-pomorskiego Zbigniew Ostrowski:


- … i nie myślę o przeszłości – niepokoję się o przyszłość. Wierzę jednak, że gdyby nad naszym polskim domem zawisło niebezpieczeństwo – razem przeciwstawimy się zakusom wroga, że w ojczystym domu potrafimy w obliczu napaści podać sobie ręce, stanąć wspólnie, ramię w ramię, w obliczu zagrożenia. My Polacy mamy święty obowiązek szanować dar wolności, bo został on okupiony krwią naszych ojców i braci, która spływała także po bruku bydgoskiego Starego Rynku…


Był Apel Poległych, była salwa honorowa i było składanie wieńców pod Pomnikiem Walki i Męczeństwa Ziemi Bydgoskiej.


Tekst i zdjęcia: Stanisław Gazda





79 wyświetleń0 komentarzy