Robot chirurgiczny w bydgoskim Centrum Onkologii zacznie pracować pod koniec października…

Specjaliści z marszałkowskiego Centrum Onkologii intensywnie szkolą się w operowaniu za pomocą robota chirurgicznego – zaawansowanej technologicznie aparatury umożliwiającej niezwykle precyzyjne małoinwazyjne operacje, a nawet zabiegi operacyjne na odległość. Zakup finansowany jest środkami naszego Regionalnego Programu Operacyjnego w ramach unijnego instrumentu REACT-EU, wspomagającego m.in. wychodzenie z kryzysu wywołanego pandemią. Podobne narzędzie wkrótce trafi też do innej marszałkowskiej placówki, Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Toruniu.


Robot chirurgiczny to zasadniczo rodzaj manipulatora z konsolą będącą interfejsem dla chirurga-operatora i częścią roboczą z ramionami zakończonymi niewielkich rozmiarów narzędziami chirurgicznymi, z których jedno służy też do sterowania kamerą endoskopową. Urządzenie ściśle transmituje (w czasie rzeczywistym) ruchy dłoni lekarza, który śledzi pole operacyjne okiem kamery. Maszyna czyni ruchy lekarza dokładniejszymi, czasem wolniejszymi, eliminując przypadkowe drżenia. Precyzja pozwala na maksymalne ograniczenie rozmiarów cięcia, mniejsze krwawienie, szybsze gojenie się rany pooperacyjnej i generalnie szybszy powrót do zdrowia. Roboty wykorzystywane są obecnie w ośrodkach medycznych na całym świecie, m.in. w chirurgii onkologicznej, kardiologicznej, neurologicznej, urologicznej i ginekologicznej.

Specjaliści Centrum Onkologii ćwiczą, a potem będą pracować, na amerykańskim systemie robotyki medycznej da Vinci. Koszt takiego urządzenia to 14 milionów złotych. Obecnie w całym świecie działa blisko 5 tysięcy takich aparatów, najwięcej w Stanach Zjednoczonych. W Europie liderem jest Szwecja, gdzie takie postepowanie chirurgiczne jest w wielu przypadkach standardem postępowania. W Polsce tego typu systemy znajdują się na wyposażeniu kilku ośrodków (m.in. w Warszawie, Wrocławiu, Krakowie i Poznaniu), w tym Szpitala Miejskiego w Toruniu

Pierwsze bydgoskie operacje za pomocą robota, zaplanowane na koniec października, będą zabiegami usunięcia nowotworu prostaty. Wykona je chirurg urolog z CO dr Krzysztof Kamecki pod opieką medyczną doświadczonego zagranicznego specjalisty. Będzie przy nich obecny również inżynier z firmy produkującej aparaturę.


(gaz)

54 wyświetlenia0 komentarzy