Pogoda pokonała Święto Londynka i ulicy Pomorskiej ale… nie do końca! [FOTO, AUDIO]


W śpiewanej przed laty piosence jej wykonawca przekonywał, że „najsmutniejsza rzecz, to karawaniarza twarz”, ale to nieprawda! Nie ma nic smutniejszego od widoku skąpanego w deszczu miejsca, gdzie miało być gwarno, świątecznie i wesoło…



Tak zapowiadała się przygotowywana od dawna impreza pod nazwą Święto Londynka i ulicy Pomorskiej, ale niestety – pogoda siłą wyższą – i to ona sprawiła, że impreza się nie odbyła, chociaż kilka jej punktów udało się zrealizować…


Zresztą posłuchajcie, co powiedziała Małgorzata Dysarz z Moderatora – pomysłodawczyni i organizatorka przedsięwzięcia:



Święto Londynka w deszczu
.zip
Download ZIP • 3.79MB

Tekst, audio i foto: Stanisław Gazda









262 wyświetlenia0 komentarzy