Nie będzie połączenia szpitala Jurasza i Biziela!


Oczywiście niezmiernie ważna w całej tej sprawie była jednomyślność bydgoskich posłów ponad podziałami, jednak kluczowym okazał się fortel posłów PiS, którzy do ustawy o medycynie laboratoryjnej wprowadzili poprawkę - wstawili do tekstu tej ustawy zapis, ratujący szpital Biziela dla Bydgoszczy.



A dokładnie - wrzucony paragraf brzmi: „Art 149, pkt 5. Likwidacja samodzielnego publicznego zakładu opieki zdrowotnej, dla którego podmiotem tworzącym jest uczelnia medyczna, wymaga uprzedniej zgody ministra właściwego do spraw szkolnictwa wyższego i nauki oraz ministra właściwego do spraw zdrowia.” W wyniku tego zapisu rektor UMK (jako jednoosobowy zarządca majątku uczelni) nie może indywidualną decyzją połączyć bydgoskich szpitali.


Senat zastosował veto. Ustawa wróciła do Sejmu. Ten odrzucił wykreślenie poprawki „antyfuzyjnej” stosunkiem głosów 246 do 190. Probydgoską inicjatywę w pełni poparli wszyscy głosujący posłowie PiS. Z Koalicji Obywatelskiej „za” byli tylko jej bydgoscy przedstawiciele, siedmioro posłów Lewicy oraz przedstawiciele partii Razem i Konfederacji oraz dwóch posłów z Kukiz 15 i trzech z koła Polskie Sprawy, a także posłowie niezrzeszeni, ale współpracujący z PiS.


Tekst i fot.: Stanisław Gazda

303 wyświetlenia0 komentarzy