Jesień należy do dizajnu! Bydgoskie Dni Projektowe


Najnowsze wydarzenie na polskiej scenie projektowej ma celebrować twórcze podejście do życia. Tematem pierwszej edycji Bydgoskich Dni Projektowych jest WYMIANA. Festiwal odbędzie się 14-16 października.



Bydgoskie Dni Projektowe to nowe wydarzenie z dizajnem w roli głównej, którego organizatorem są Młyny Rothera a kuratorką została Beata Bochińska.

Festiwal skierowany jest nie tylko do profesjonalistów i profesjonalistek związanych z branżą projektową, ale przede wszystkim do każdego, kto w aktywny sposób kształtuje swoją przestrzeń. Jak przekonują organizatorzy, miłośnicy i miłośniczki pięknych przedmiotów oraz twórczego podejścia do życia świetnie się w nim odnajdą.


Wymiana motywem przewodnim


Punktem wyjścia dla festiwalu jest interakcja odbywająca się na wielu poziomach: świata hybrydowego, miasta oraz twórczego aktywizmu. Jest nią wymiana - doświadczeń, zasobów, opinii. Proces ten jest bardziej demokratyczny niż nam się wydaje i świetnie oddaje ideę Bydgoskich Dni Projektowych.


-Nie bez znaczenia jest doświadczenie pandemii, które zweryfikowało nasze funkcjonowanie. Żyjemy między światem online i offline - codzienne nawyki i konsumpcja kultury zmieniają się bardziej dynamicznie niż kiedykolwiek, co staje się wyzwaniem dla projektantów i dla każdego z nas. W czasie festiwalu możecie liczyć na mnóstwo innowacji, których doświadczycie w Młynach Rothera i na własnym smartfonie - podkreśla Beata Bochińska, kuratorka Bydgoskich Dni Projektowych, była prezeska Instytutu Wzornictwa Przemysłowego i autorka bestsellera “Zacznij kochać dizajn”.


Bydgoska scena dizajnu


Festiwal dizajnu nie bez powodu odbywa się w Bydgoszczy. To miasto, które ciągle się zmienia oraz ma bogatą tradycję związaną z historią licznych biur projektowych i polskim wzornictwem przemysłowym. Natomiast miejski charakter festiwalu szczególnie mocno akcentuje udział zaangażowanych mieszkańców i mieszkanek, którzy są nie tylko użytkownikami, ale i współprojektantami bydgoskiej przestrzeni.


-Miasto samo w sobie od zawsze ściera pewne idee, a nam jako świeżej, dużej instytucji jest to szczególnie bliskie. W tych murach powstają wydarzenia na zupełnie nowym poziomie a my stajemy się kulturalnym sercem Bydgoszczy, dlatego powołanie do życia Bydgoskich Dni Projektowych to dla mojego zespołu fantastyczne doświadczenie, które chcemy powtarzać - dodaje Sławomir Czarnecki, dyrektor Młynów Rothera, menedżer kultury, filozof.


W sam festiwal aktywnie zaangażowani są twórcy i twórczynie związani lub wywodzący się właśnie z Bydgoszczy. Wydarzenie warto odwiedzić także z czystej ciekawości, co kryje się w spichrzach przekształconych na park kultury. Młyny Rothera to jedna z największych bydgoskich inwestycji ostatnich lat.


Bydgoskie Dni Projektowe - co nas czeka?


Bydgoskie Dni Projektowe odbędą się 14-15-16 października 2022 r. W tym czasie na uczestników i uczestniczki będą czekać strefy pełne kreatywności i innowacji.

Pierwsza z nich to Strefa Odkryć opierająca się na wystawach w modelu klasycznym i oprowadzania 360, których kuratorkami są: Agnieszka Stanasiuk, artystka, projektantka tkanin i organizatorka warsztatów sitodruku, Katarzyna Hodurek-Kiek, kustoszka w kieleckim Muzeum Zabawy i Zabawek oraz Anna Siedlecka, projektantka i współtwórczyni inicjatyw wspierających polski dizajn. Wystawy towarzyszące można obejrzeć do końca roku.

Kolejna to Strefa Poszukiwań z wymianą idei, której towarzyszyć będzie Dizajn challenge - hackathon dla zespołów kreatywnych oraz architektoniczna ekspozycja Cyfrowe Młyny, czyli pokaz skanów 3D budynków Młynów Rothera wraz z Wyspą Młynską.

Strefa Rozwoju będzie natomiast po brzegi wypełniona warsztatami: dla sympatyków dizajnu, którzy chcą zacząć przygodę z kolekcjonowaniem wzornictwa oraz dla projektantów, miłośników projektowania czy technologii.


Kuratorką festiwalu jest Beata Bochińska, historyczka sztuki i była prezeska Instytutu Wzornictwa Przemysłowego. Organizatorem są bydgoskie Młyny Rothera. Partnerem strategicznym i realizatorem jest Fundacja Bochińskich.


Tekst i zdjęcie: Stanisław Gazda



47 wyświetleń0 komentarzy