Jechał rowerem miejskim całą szerokością, bo…

Bydgoszczanin otrzymał mandat w wysokości 2500 złotych za kierowanie rowerem w stanie nietrzeźwości. 48-latek rowerem miejskim jechał całą szerokością jezdni. Na tę sytuację najechał, w czasie wolnym od służby, policjant z fordońskiego komisariatu, który powstrzymał rowerzystę od dalszej jazdy.




Wczoraj (9.11.2022) około godziny 19:40 dyżurny z fordońskiego komisariatu otrzymał informację o ujęciu najprawdopodobniej nietrzeźwego rowerzysty. Na ulicę Produkcyjną w Bydgoszczy skierował patrol. Tam funkcjonariusze zastali kolegę z jednostki, który po służbie zatrzymał rowerzystę.


Z jego relacji wynikało, że 48-letni rowerzysta jechał na ulicy Brzechwy rowerem miejskim po całej szerokości jezdni. Zachowanie rowerzysty ewidentnie wskazywało, że jest pod wpływem alkoholu. Policjant jadąc prywatnym samochodem doprowadził do zatrzymania rowerzysty. Następnie powiadomił o tym dyżurnego z Fordonu.

Intuicja funkcjonariusza nie zawiodła. Badanie alkotestem wykazało, że 48-latek miał 1,5 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna w obecności funkcjonariuszy odprowadził rower do stacji parkowania. Następnie za kierowanie rowerem w stanie nietrzeźwości został ukarany mandatem karnym w wysokości 2500 złotych.


(gaz)


Zdjęcie ilustracyjne.


#InfoProstoDlaWas

55 wyświetleń0 komentarzy