Bydgoszcz z energetyczną niezależnością - chce produkować własną energię!



Bydgoszcz chce produkować własną energię i być niezależna energetycznie. Jest porozumienie o współpracy między miejskimi spółkami, a prezydent wnosi do rządu o ważne zmiany w prawie.


W związku z kilkusetprocentowym wzrostem cen za prąd, prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski podjął starania o stworzenie systemu, który pozwoli na osiągnięcie przez Miasto samowystarczalności energetycznej i uniezależnienie się od państwowych monopolistów.

W środę, 28 września br., prezydent Bydgoszczy poinformował o porozumieniu z prezesami bydgoskich spółek: ProNatury, Komunalnego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej oraz Miejskich Wodociągów i Kanalizacji, które ma doprowadzić do osiągnięcia przez Miasto Bydgoszcz samowystarczalności energetycznej i uniezależnienia się od państwowych monopolistów energetycznych oferujących energię opartą głównie na węglu w cenach oznaczających drastycznie podwyżki dla miasta, powodujące konieczność ograniczania miejskich usług - komunikacji publicznej, funkcjonowania obiektów sportowych, edukacyjnych, instytucji kultury i wielu innych.

Bydgoszcz i bydgoskie spółki już teraz posiadają potencjał wytwórczy, który może zaspokoić znaczną część potrzeb energetycznych miasta. Prezydent zwrócił się do spółek, aby w trybie pilnym przeanalizowały, jak można go zwiększyć do poziomu wydajności pozwalającej na całkowite uniezależnienie się od zewnętrznych dostawców. Prezydent ma poznać wyniki analiz w ciągu miesiąca. Mają one uwzględniać wytwarzanie zarówno energii elektrycznej, jak i cieplnej oraz maksymalne wykorzystanie odnawialnych źródeł energii.

Do skutecznego wdrożenia systemu, potrzebne są też zmiany w prawie krajowym. Prezydent Bydgoszczy skierował już pismo do Minister Klimatu i Środowiska Anny Moskwy informując o planie stworzenia bydgoskiego systemu energetycznego oraz wnioskując do rządu o skuteczne przygotowanie i wdrożenie aktów prawnych umożliwiających samorządom wykorzystywanie energii, którą same produkują.

Na działaniach podjętych przez miejskie spółki skorzystają bydgoszczanki i bydgoszczanie. W cenę za prąd, którą płacą, docelowo nie będą wchodziły dodatkowe koszty m.in. marże, które są teraz narzucone przez firmy sprzedające prąd.

Prace nad bydgoskim system energetycznym i następnie jego wdrożeniem, nie będą miały wpływu na bieżącą działalność bydgoskich spółek komunalnych i jakość usług, które na co dzień świadczą dla mieszkańców.

W ostatnim przetargu na zakup energii dla miasta ofertę złożyła tylko jedna firma, państwowa spółka Enea, która zaproponowała pięciokrotnie wyższą stawkę niż obecnie. Dotyczyło to 3 pakietów energii: dla lokali i budynków użyteczności publicznej (szkoły, przedszkola, instytucje kultury), tramwajów i infrastruktury wodno-kanalizacyjnej oraz oświetlenia ulic, placów itp.

Przetarg został unieważniony przez Bydgoszcz, lidera Bydgoskiej Grupy Zakupowej, która zrzesza 24 podmioty, w tym 11 samorządów. Nowe postępowanie przetargowe będzie dotyczyć okresu sześciu miesięcy - od 1 stycznia do 30 czerwca 2023 r.


(gaz)


Źródło: UMB

Fot.Pixabay

134 wyświetlenia0 komentarzy